Challenge Gdańsk, impreza do której warto wracać…

Plan na sezon 2022 to II etapy: MŚ w Viborg + z rozpędu trudniejsze ME na Olimpijce, Gdańsk, Susz i tygodniowe roztrenowanie, żeby zresetować organizm i […]

Mistrzostwa Europy – prestiż czy obciach?

  Czytam komentarze, rozmawiam z ludźmi i odnoszę wrażenie, że start w ME w Olsztynie to obciach, żenada i generalnie kto startował ten frajer, bo wydał […]

Po ME w Olsztynie

Jest 4.30, dopiero o 7 startuję do Wwy do pracy, więc postanowiłem na gorąco skrobnąć kilka słów podsumowujących wczorajszy start. I zacznę może od końca. Jak […]

dziadek się regeneruje

Ostatnie 6 tygodni kojarzyć będzie mi się z 3 następującymi momentami: Jadę drugi z trzech, 15 minutowy odcinek tempa, w trakcie 2,5h treningu rowerowego. I gotuję […]

Jak do tego doszło czyli Mistrz Świata w Duathlonie

Nie pisałem po duathlonie w Pruszczu Gdańskim (II Open), nie pisałem po MP w Rumii (dystans sprint) – I AG50 i chyba 7 open, to postanowiłem […]

MKON jak pijesz?

Zafundowałem sobie wczoraj zgon na bieganiu. Ponieważ jest roztrenowanie, to wiadomo, ze bieganie było godzinne i to w tempie „bez zegarka”. Ale przed bieganiem upociłem się […]

daleko mi do PRO…

Proszę nie traktować tego felietonu w sposób prześmiewczy, na zasadzie ja OK, Wy nie ok. Z perspektywy gościa zaczynającego swoją przygodę z tri w 2007 każdego […]

2021 retro

Wczorajsza blacha kruszonki kończy 2 tygodniowy ciąg cukrowych szaleństw. Mimo, że mogłem sobie pozwolić absolutnie na wszystko, to jednak „głowa” już nie ta. Albo, jak to […]

going KONA 2022

Mam ciągle w głowie końcówkę roweru na Hawajach 2017, z którego schodziłem jak po treningu. I cieszyłem się na maraton. Wczoraj, schodziłem z roweru przerażony, że […]

Castle Triathlon – 20 lat ścigania w Malborku

Malbork, to zawody na które zostałem zaproszony przez organizatorów, oraz zawody, na które dostałem konkretne zadania od trenera. Po pierwsze, w odróżnieniu od Borówna robiliśmy je […]

Borówno – Bydgoszcz

Bardzo zazdroszczę Bydgoszczy. Nie dość, że mają NAJLEPSZĄ pływalnię na jakiej pływałem, to jeszcze mają dwie wyśmienite imprezy triathlonowe. Na obydwy już startowałem, na obydwu z […]

zombie a’rebours

Słowem wstępu podkreślam, że bardzo sobie cenię doświadczenie. Jest ono dla mnie ważniejsze niż wiedza książkowa. Chciałbym podzielić się z Państwem mailem, jaki dostałem od Zawodnika […]

Susz i okolice

Nie wyrabiam na zakrętach z robotą. Do tego jeszcze wyzwania z obowiązkami domowymi 😊 i dzień wypchany po kokardę. Usiadłem jednak przy komputerze i chciałbym naskrobać […]